Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2020

Przeanalizuj, zaplanuj, zrób!

Czego oczekuje kobieta, kiedy dostaje eleganckie, małe pudełko od mężczyzny, którego kocha? Oczywiście pierścionka z brylantem!  A jak się czuje, kiedy zamiast niego widzi np. monetę 1-groszową, bo ukochany sprawił jej symboliczny prezent? Cenzuralne odpowiedzi możecie przesyłać w komentarzach. 😁 W poprzednim poście zwracałam uwagę na to, że punktem wyjścia jest dobry "produkt" (choć w przypadku pracy nauczyciela to raczej usługa). Dopiero kiedy to mamy, warto pomyśleć o pięknym "opakowaniu" w marketingowym sensie. Jest ono jak obietnica czegoś wartościowego. Rozczarowanie odbiorcy, który przekonuje się, że nie ma w środku cennego "pierścionka", przełoży się na odbiór tego, co dajemy. /zdj. pixabay.com/
Proponuję 4 proste etapy, które pomogą Ci w procesie budowania marki.
1. Przeanalizuj to, co robisz. Mogą Ci w tym pomóc przykładowe pytania: Co jest Twoją mocną stroną, nad czym chcesz popracować, a co sobie odpuścić? Jakie korzyści Twoje działania przyno…

Marka - kolorowa wydmuszka czy znak jakości?

Co się składa na markę? Może zacznę od wyjaśnienia samego słowa "marka".  Jak słusznie zauważyła moja znajoma, wcześniej wyraz ten oznaczał coś wysokiej jakości (funkcjonowało np. wyrażenie "markowe ubranie"). Obecnie bliższe jest znaczeniowo "logo", "znak rozpoznawczy", co nie jest już równoznaczne z wysoką jakością. Ja jednak uważam, że warto budować swoją markę tak, aby jednocześnie była związana z wysokimi standardami. Jest to ważne szczególnie obecnie, kiedy kolorowych "wydmuszek" (czyli osób, usług i towarów nie mających zbyt dużej wartości, a jedynie ładnie opakowanych) wokół jest naprawdę sporo... Najprostszym przykładem są celebryci znani z tego, że są... znani. Mam nadzieję, że zależy Ci na tym, aby za Twoją marką osobistą i zawodową (nauczycielską) stała też jakość... Pozostaje pytanie jak to zrobić? Pomocny będzie poniższy schemat:

Można go porównać do góry lodowej: część pod grubszą, szarą kreską, czyli misja, wizja i cel…

Nauczyciel na sprzedaż